kawały

Dowcipy: o lekarzach, lekarskie, szpital

Mąż z żoną ulegli bardzo poważnemu wypadkowi. Po kilkunastogodzinnej operacji żony wychodzi do męża lekarz i mówi: - Proszę Pana, na początek dobra wiadomość, żona operację przeżyła. Mąż wyraża radość. - No tak - mówi lekarz - ale, wie Pan, muszę Pana poinformować o paru sprawach.Otóż po pierwsze ta operacja nie jest jedyna, żona musi przejść jeszcze bardzo poważny zabieg w specjalistycznej klinice, tego nie refunduje Narodowy Fundusz Zdrowia, koszt operacji to około 70-80 tysięcy złotych. To nie wszystko,żona wymagać będzie długotrwałej, w zasadzie dożywotniej rehabilitacji w bardzo specyficznych warunkach, nie musze dodawać, że nie refunduje tego NFZ, koszt miesięczny to jakieś 2000 złotych. No i ponadto żona jako inwalida wymagać będzie specjalistycznego sprzętu i środków higienicznych, to kosztuje jakieś 1500-2000 PLN miesięcznie, oczywiście NFZ w żaden sposób w kosztach nie partycypuje. Zapada cisza. Wtem lekarz klepie męża w ramie i mówi: - Eee, żartowałem, nie żyje!
Urodziło się dziecko geniusz, ledwo wyszło na świat i już podaje definicje matematyczne. Pytają go o pierwiastek z 4. Odpowiada, że 2. Pytają ile jest 45 * 23. Odpowiada że 1035. Lekarze stwierdzają że trzeba wyciąć lewą półkulę mózgu. Wycięli. Budzi się niemowlę i znowu: ile jest pierwiastek z 81. Odpowiada, że 9. Pytają ile jest 5 do kwadratu. Odpowiada że 25. Lekarze wycinają mu prawą półkulę mózgu. Niemowlak budzi się po operacji. Sypie tępymi oczkami na wszystkich i mówi po pewnym czasie: - Dokumenciki do kontroli!
- Panie doktorze, mój pies bardzo lubi biegać za samochodami... - Ależ proszę pana, wiele psów lubi gonić samochody. To chyba nie jest żaden problem. - Tak, ale mój pies dogania samochody, a potem je zakopuje w ogródku.
Dermatolog wyjaśnia przyczyny łysienia... - Jeśli pacjent łysieje od czoła to od myślenia - Jeśli od czubka głowy to od sexu - Jeśli i tu i tu to od myślenia o seksie...
Do gabinetu ginekologicznego wchodzi młoda kobieta, w środku zastała dwóch mężczyzn w białych fartuchach. - Ja na badania! - Niech się pani rozbierze. Najpierw jeden z mężczyzn ja przebadał, a potem drugi. - I co? W porządku? - pyta pacjentka. - Nic złego nie zauważyliśmy, ale niech pani lepiej poczeka na lekarza, bo my tu tylko okna malujemy!
- Dlaczego chirurg zawsze operuje w maseczce? - Żeby nie oblizywać skalpela.
- Halo, mówi Kowalski. Panie doktorze, proszę natychmiast przyjechać, ponieważ moja żona ma ostry atak wyrostka robaczkowego! - Spokojnie panie Kowalski. Dwa lata temu osobiście wyciąłem pańskiej żonie wyrostek robaczkowy. Czy słyszał pan kiedyś, aby człowiekowi po raz drugi pojawił się wyrostek? - A czy pan słyszał doktorze, że u człowieka może się pojawić druga żona?
Psychiatra do swojego asystenta: - Jak czuje się chory, który podawał się za Ludwika XV? - Już lepiej. Teraz twierdzi, że jest Ludwikiem XIV.
- Panie doktorze, kiedy wyzdrowieję? - Nie wiem... Za miesiąc, może dwa - jak pan Bóg pozwoli. - A jak nie pozwoli??
- Nie rozumiem, dlaczego mam panu zapisać środki nasenne, skoro pół nocy przesiaduje pan w barze... - To nie dla mnie, to dla mojej żony!